Zakładki:
Księga Gości
Liczydło
Moja e-malia
Nie-Grzeczne Dzieci
Tu Kinio chodzi w odwiedziny:
Tu Kinio się delektuje:
Tu Kinio się kulturalnie informuje:
Tu Kinio też lubi zajrzeć
Zdrówko
Zobacz jaki szablon zrobiłam! :-)
Zobacz jakie szablony robią inni:
|
zapiski z codzienności
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Notka dla Iksińskiej:-)
Nie wiem czy jeszcze potrafię się tu poruszać, ale obiecałam - słowo sie rzekło, kobyłka u płota:-) No więc (nie zaczyna sie zdania od więc!!!!) wciąż żyję, mam się dobrze, codziennie zaglądam do ulubionych blogerów, ale siedzę na ogół cicho i nie ujawniam się. Zupełnie zapomniałam jak się pisze i może stąd ten przestój. Od ostatnich wpisów chyba się okropnie zestarzałam, bo starsza córka lada moment (no, za pół roku) kończy 18 lat, młodsza już w gimnazjum, nawet zestaw kotów sie nieco zmienił bo przybył rudy olbrzym (niektórzy mówią, że spaślak). Tylko mąż wciąż ten sam, ale sprawdza się w tej roli, to po co wymieniać - zawsze można gorzej trafić:-) Jedyne co bym chętnie zmieniła na lepszy model to samochód oraz pracę na lepiej płatną. Ale nie mam złudzeń ... Notka niżej z życzeniami jest tak stara, że aż aktualna, więc się nie będę powtarzać tylko odsyłam do niej. I na koniec obiecuję czasem się pojawiać.
poniedziałek, 22 grudnia 2008
WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
Wszystkim, którzy tu zaglądają życzę pełnych radości i pokoju Świat Bożego Narodzenia. Niech będą one dla Was niezapomnianym czasem spędzonym bez pośpiechu, trosk i zmartwień!
środa, 11 czerwca 2008
Mam ciekawe wnętrze ...
... dowiedziałam się w poniedziałek od miłego pana. Niedługo dowiem się czy mam także bogate życie wewnętrzne. Gastroskopię sobie zrobiłam, stąd wiem:-) A jak mi "helikoptera" wyhodują to i życie będzie:-) Jesli ktoś jest żądny mocnych wrażeń to gorąco polecam!!!!!
piątek, 22 lutego 2008
Profesjonalizm
- ...i każdy z czytelników gazety będzie mógł głosować na te misski. A główną nagrodą dla tej, która wygra będzie profesjonalna sesja fotograficzna u ciebie ..." - zrelacjonował mi przedwczoraj mąż rozmowę z szefową lokalnej gazety. Zaczynam powoli dochodzić do siebie po szoku. Dla ułatwienia dodam, że mój zawód wyuczony i wykonywany to pracownik informacji naukowej.
poniedziałek, 11 lutego 2008
Ferie!!!
Z ferii szkolnych to ja się cieszę chyba jeszcze bardziej niż dzieciaki. Odpada mi poranne budzenie i obrządek okołoszkolny, popołudniowe pilnowanie odrabiania lekcji, wieczorne szykowanie śniadanek na wynos, szykowanie ubrań na następny dzień - jednym słowem - nie mam nic do roboty:-))) Wczoraj wywieźliśmy połowę dzieci na obóz, druga połowa błąkać się bedzie między domem, babcią i ciocią. Dziś w ramach błąkania jadą do muzeum "robić powstanie" jak mi wczoraj wytłumaczył siostrzeniec. Aaaaa - i jeszcze mogę wstawać pół godziny później!!! :-)) | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||