zapiski z codzienności
wtorek, 30 maja 2006
Zielona szkoła

Starsza pojechała na zieloną szkołę. W sobotę. Już wieczorem nadszedł pierwszy sms: "Zabierz mnie z tąd" (pisownia oryginalna).
Argumentacja:
- odrapane ściany,
- jedna łazienka na 6 osób (jak każda siedzi godzinę, to faktycznie dramat),
- z prysznica woda krzywo leci i nie da się umyć głowy (????!!!!!!)

W niedzielę przyszły jeszcze dwa takie sms-y, a od niedzielnego wieczoru telefon zamilkł. Całkowicie. Fakt, że pole to mają tylko na tarasie i jednym miejscu korytarza na drugim piętrze, ale jednakowoż jest. W końcu dzisiaj, po wielu moich coraz bardziej nerwowych sms-ach nadeszła odpowiedź: "Zostało mi 80 zł".

Uffff, wydaje kasę, to znaczy, że żyje:-))))

10:56, kinio1001 , Starsza
Link Komentarze (4) »
czwartek, 02 marca 2006
Udało się!

Młoda uszczepiona!
Zastosowanie rozwiązań siłowych przyniosło efekt. W całej szamotaninie w ogóle przegapiła moment ukłucia i mocno zdziwiła się, że już po wszystkim. Na pożegnanie kilkakrotnie pokazała lekarce i pielęgniarce język, no ale zachowania Sterszej są już znane i nie dziwią.

10:00, kinio1001 , Starsza
Link Komentarze (4) »
wtorek, 28 lutego 2006
Szczepienie

Ten mały potwór (tzn. Starsza) znowu się nie dał uszczepić. Nie pomogły prośby, groźby i perswazje pielęgniarki i wychowawcy (bo szczepienie w szkole), Młoda zastosowała bierny opór i nie poddała się przeważającej sile wroga.

Pojutrze Osobisty idzie ze Starszą do szkoły. Już szykuje powrozy do skrępowania, taśmę klejącą do zaklejenia wrzeszczadła i trzech osiłków do trzymania:-)))

14:39, kinio1001 , Starsza
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 25 lipca 2005
Co to jest prostytutka?

Starsza namiętnie lubi się malować i przebierać. Gust ma przy tym (wmawiam sobie, że z racji mlodego wieku) niezbyt wyrafinowany, żeby nie powiedzieć wręcz ...

Kilka dni temu zobaczywszy jej nowy image, bezwiednie wyszeptałam:

- Wyglądasz jak prostytutka.

Kilka godzin później siedzieliśmy z rodzicami, siostrą i szwagrem przy grilu. Starsza wyszła przed dom (nieco rozmalowana przed przyjazdem babci i dziadka), niepewnym krokiem podeszła do stołu (a za jej plecami Młodsza), zaczerpnęła powietrza i wypaliła:

- Mamo, a co to jest prostytutka?????

W duchu pogratulowałam sobie, że na widok porannego makijażu nie wyrwało mi się jakieś mocniejsze określenie.

15:00, kinio1001 , Starsza
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 20 czerwca 2005
Nie będzie przeprowadzki

Starsza stwierdziła, że koniecznie musimy się przeprowadzić. Bo nie podoba jej się nasz dom i jej pokój. Nooo, chyba że mogłaby zamieszkać w garderobie albo komputerowni - najmniejszych pokoikach w domu. Jakieś takie klaustrofobiczne pomieszczenia lubi...

Ale z przeprowadzki nici:-(((  Znowu nie udalo się trafić szóstki w totka:-(((

11:02, kinio1001 , Starsza
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6